Czy rzeźba w przestrzeni publicznej może nie tylko przyciągać wzrok, ale też pomagać chronić przyrodę? Giraffe Art&Lab pracuje nad rozwiązaniem, które łączy artystyczne projektowanie z ekologią i nowoczesnymi technologiami.

Punktem wyjścia jest problem, który coraz wyraźniej dostrzegamy w miastach i ich otoczeniu – zanikanie naturalnych siedlisk dzikich zapylaczy. Pszczoły samotnice, trzmiele i inne owady potrzebują odpowiednich warunków do życia, a intensywna zabudowa i przekształcanie terenów zielonych często ograniczają dostępne im przestrzenie.

Giraffe Art&Lab chce wykorzystać potencjał rzeźby, by tworzyć nowe miejsca przyjazne przyrodzie. Firma rozwija koncepcję specjalnych struktur habitatowych, które mają łączyć funkcję artystycznej instalacji z właściwościami sprzyjającymi bytowaniu dzikich zapylaczy.

W projekcie istotny jest również dobór materiałów. Twórcy zakładają wykorzystanie naturalnych materiałów spienionych oraz kompozytów pochodzących z recyklingu. Dzięki temu chcą połączyć swobodę kształtowania form przestrzennych z odpowiedzialnym podejściem do wykorzystywania surowców.

Kolejnym elementem jest technologia. Planowane instalacje mają wykorzystywać rozwiązania cyfrowe, czujniki oraz oprogramowanie SCADA, umożliwiające monitorowanie ich działania. Projekt przewiduje także możliwość adaptacji konstrukcji do celów edukacyjnych i prezentowania dziedzictwa historycznego.

Założenie jest ciekawe: jedna instalacja może pełnić kilka funkcji jednocześnie – wzbogacać przestrzeń, wspierać lokalną przyrodę i zachęcać do poznawania otaczającego nas świata.

W rozwijaniu tej koncepcji firmę wspierała usługa Innovation Coach. Udział w coachingu pozwolił pracować nad innowacyjnym charakterem rozwiązania i przygotować projekt do kolejnych etapów rozwoju.

Giraffe Art&Lab pokazuje, że sztuka może mieć również bardzo praktyczny wymiar. Rzeźba nie musi być wyłącznie obiektem, który oglądamy. Może stać się częścią przestrzeni, z której korzystają także jej najmniejsi mieszkańcy.